Windows 8 na tablecie – wrażenia z testów

Wpadł mi w ręce Samsung Slate z zainstalowanym Windowsem 8. Po obcowaniu przez parę miesięcy z Windows Phone 7.5, byłem pod pozytywnym wrażeniem Metro UX, więc postanowiłem sprawdzić jak kafelki sprawdzają się na większych ekranach. Tym bardziej, że Windows 8 miał był zapowiadany jako rewolucyjny. W dodatku miał być pierwszym Windowsem bez przycisku START. Czy tak jest?

Pierwsze wrażenie…


Cholera! To chyba jednak komputer! ”Your PC will be ready in minutes...” – taki komunikat zobaczyłem po uruchomieniu sprzętu. Czyli jednak nie tablet, a bardziej PC z funkcją tabletu, coś klasy Asusa Transformera lub Prime’a. Na stronie producenta został umieszczony w sekcji Tablet PCs, natomiast tablety z serii Galaxy Tab znajdują się w sekcji Mobile. Nie jest to więc urządzenie w pełni porównywalne z innymi tabletami.

Po włączeniu dostajemy domyślnie to, co znamy z dekstopowych wersji Windowsa – pulpit. Z jednym małym szczegółem – brak przycisku START, który ponoć używany był tylko przez 7% użytkowników. Nie mam zamiaru polemizować z tym czy to dobrze.  Sam pasek START można jednak odnaleźć w mocno zmienionej formie.

Pulpit znany mi z laptopa zaskoczył mnie. Z reklamówek i newsów odniosłem wrażenie, że Windows 8 będzie w całości oparty na kafelkach. Korzystając z tego systemu musimy przywyknąć do dualizmu. Widok Metro można włączyć po wysunięciu dodatkowego menu.

Ogólne wrażenie

System działa szybko, żaden z ekranów nie przełącza się z wyraźnym skakaniem czy zacięciami, które znane są choćby z urządzeń przenośnych z Androidem. Trzeba jednak oddać, że sam Samsung Slate nie należy do wolnych urządzeń.

Wrażenie z korzystania z Windows 8 w trybie klasycznego pulpitu jest dość dziwne. Z jednej strony, fajnie było zrobić po raz pierwszy to, co czasami miało się ochotę zrobić na laptopie – przesunąć plik palcem do kosza lub folderu, zaznaczyć fragment tekstu, czy uszczypnąć ekran i powiększyć oglądane strony. Natomiast z drugiej strony, konieczność pamiętania o uruchamianiu klawiatury, gdy stukniemy w pasek adresu przeglądarki jest mocno nienaturalna. A może to tylko złe przyzwyczajenia użytkownika iOSa i Androida?

Windows 8 używany w trybie klasycznego pulpitu z myszą, wspomaganą przez palce, jest natomiast zupełnie nowym doświadczeniem. To może być siła tego rozwiązania – wzajemnie uzupełniające się sposoby nawigowania.

Metro UX – nie zawiódł. Nadal wygląda soczyście i lśniąco. Różnicą w stosunku do Windows Phone 7.5 jest zróżnicowanie kolorystyczne kafelków, które nie są już jednobarwne, w zależności od ustawień motywu systemu. Próbowałem natomiast używać Metro za pomocą myszki i nie daje tak fajnych wrażeń jak dotykanie go. Kafelki zachęcają do tego, by je dotykać. Spójrzcie sami na reklamówkę Windowsa 8.

Fajne funkcje

Profile użytkowników. Chyba po tej funkcji najbardziej widać, że jest to system przeznaczony nie tylko dla urządzeń mobilnych, które z natury rzeczy są bardziej osobiste, ale także dla komputerów używanych przez wiele osób. Dodajmy, że to funkcja, na której brak od dłuższego czasu narzekają użytkownicy iPadów i Androidów.

Po pierwszych paru stuknięciach w ekran cieszy delikatny wskaźnik miejsca, w którym dotykam ekranu. Przy korzystaniu z portali/stron z dużą ilością linków na cal ekranu nie odczujemy problemów. Pozwala to też na większą precyzję w nawigowaniu.

Dodatkowa przestrzeń przy krawędziach ekranu. Nie ma tego ani w Apple, ani w Androidzie. Po przeciągnięciu palca po lewej krawędzi ekranu możemy cofnąć się do ostatnio otwieranych kart i aplikacji, otwierając ostanio otwartą, a wstrzymując na chwilę ruch – całą paletę otwieranych kart. Z kolei za prawą krawędzią ekranu kryją się skróty do: wyszukiwarki Bing, opcji współdzielenia, ekranu startowego z kafelkami Metro, komunikacji między urządzeniami oraz ustawień. Podczas korzystania z Internet Explorera otwarte karty ukryte są za górną krawędzią, za dolną natomiast znajdziemy pasek adresu.

Dopiero po paru dniach korzystania z systemu zauważyłem, że button START nie zniknął dokumentnie. Został przeniesiony na przestrzeń schowaną za prawą krawędzią, gdzie kryje się ikona START z logo Windows. Można powiedzieć, że tryb Metro to nowe Menu Start w bardziej graficznym interfejsie.

Uruchamia ona tryb METRO – tylko tam można przeglądać listę wszystkich aplikacji, zupełnie jak w znanym z poprzednich wersji Windowsa menu START

Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie skrótów klawiaturowych z poziomu klawiatury dotykowej. Możemy w ten sposób wycinać, wklejać, kopiować, cofać i zaznaczać tekst. Bardzo przydatna funkcja. Po tym jak ją odkryłem, zapragnąłem takiej w iPadzie.

Sama klawiatura dotykowa w Windows 8 również zasługuje na pochwałę. Jest bardzo wyraźna, klawisze znaków są duże, nie są zamknięte w konturach kwadratów, a prostokątów. Zwiększona szerokość klawiszy sprawia, że  dobrze się z niej korzysta. Na pewno jest to wynik rozmiarów urządzenia, które jest szersze od iPada o dobre 5 cm. Zaskoczeniem było także inne ułożenie klawiszy specjalnych – cyfry zyskały własną, numeryczną sekcję.

W przeglądarce robiąc swipe w lewo/prawo możemy się przemieszczać wstecz/dalej w historii przeglądania otwartej karty.

Mniej fajne rzeczy

W trybie tabletowym z Metro UX scrollowanie odbywa się najczęściej w kierunku poziomym. Układ pulpitów to wymusza, jednak np. w aplikacji Wikipedii przeglądanie artykułów możliwe jest także tylko w układzie kilkuszpaltowym, z poziomym scrollem. Gdy myszka podłączona była do urządzenia, było to całkiem OK, jednak moje palce nieświadomie usiłowały scrollować w dół. Nie jest to do końca naturalne.

Długi autorotate – nie wiem, na ile wynika to z właściwości urządzenia, a na ile z systemu, jednak cały proces zajmuje ok 3 sekund. Przy dłuższym korzystaniu jest to irytujące.

Mała ilość aplikacji. To zrzucam jednak na karb tego, że to wersja poglądowa, jednocześnie licząc na to, że Microsoft nie odkrył jeszcze wszystkich kart. Wybierać można spośród kilku aplikacji, m.in. Financial Times, Sky News, Telegraph, Kindle, Ling.pl, Wikipedia. Do celów poglądowych dostępnych jest ok 30 aplikacji. Najfajniejszą z tych, których są udostępnione, jest Foristmatic – prosty oparte o API Wikipedii agregat cytatów, podanych w bardzo efektowny sposób.

Jak w prosty sposób zrobić screen shot tego, co mam na ekranie na Windows 8? Czyżby Microsoft nie chciał, aby zrzuty ekranu z tablicami błędów i niezrozumiałymi komunikatami trafiły na 9gagi i tym podobne serwisy? :) Naprawdę brakuje takiej funkcji, brakowało jej już w Windows Phone 7.5, który jako jedyny nowoczesny mobilny OS nie dawał takiej funkcji. W wersji z pulpitem można go zrobić przy użyciu aplikacji Snipping Tool, jednak w Metro za Chiny nie potrafiłem. Stawiam piwo temu kto mi pokaże jak to zrobić.

Do minusów wypada także zaliczyć rzeczy, które nie działały także pod Windows Phone 7.5: Flash Player, do czego można jednak przywyknąć i z czym będziemy musieli się pogodzić, a także – co gorsze – brak obsługi niektórych gestów w HTML5 – takich jak swipe.

Na co warto zwrócić uwagę

Na to, że Microsoft wyszedł poza schematy myślenia i rozwijając Metro UX stworzył naprawdę miły w obyciu system na urządzenia z ekranem dotykowym. Obawiam się jednak dualizmu tego systemu – wersja z pulpitem i wersja Metro to kompletnie różne światy. Jednak mają część wspólną – aplikacje, które można uruchomić z poziomu obydwu wersji. Podczas uruchamiania np. notepada w trybie Metro, chciałoby się zobaczyć miłą dla oka aplikację do robienia notatek. Taką pokroju Evernote’a, nie śmiejąc nawet wspominać nazwy iWriter. Niestety, w Windows 8 znajdziemy jeszcze parę takich “perełek” – notepad, kalkulator, ms paint, word pad, windows media player, itd.- aplikacje, które pasują do nowoczesnego Metro UX jak pięść do oka.

Przez ten dualizm miałem wrażenie, że momentami (używając trybu Metro) dotykam kierownicy w nowym Porsche, a gdy ją puszczałem, by opuścić szybę i zmienić biegi (przełączając się do trybu z pulpitem) wnętrze zaczynało przypominać dużego Fiata, w którym szybę opuszcza się korbką.

Nie przekonała mnie idea połączenia systemu dla urządzeń mobilnych i komputerów jednocześnie. Metro przypomina tu miłą dla oka nakładkę, która sprawdzi się tylko dla osób korzystających z funkcji rozrywkowych, jednak wierzę, że aplikacje do pracy można było także przygotować w milszej dla oka formie. Zabrakło czasu? Cóż, Microsoft musi się spieszyć goniąc rynek. Jednak moje opinia na temat takiego opracowania nie odnosi się do tego jak widzę przyszłość Windowsa 8 na rynku.

Wróżenie z fusów

Czy to się przyjmie? Tak jak w nagłówku podrozdziału – to raczej wróżenie z fusów. Tryb Metro dla tabletów jest świetny, jednak jest to tylko nakładka dla trybu tabletowego. We wnętrzu znajdziemy te same, szablonowe i nudne rozwiązania. Czy przeciętny użytkownik znający Windowsa ze swojego komputera będzie w stanie odkryć zalety Metro? Tym bardziej, że aby je uruchomić, trzeba je najpierw odgrzebać, co nie jest takie oczywiste.

Co najmniej równie dużo zależy od ekosystemu aplikacji, jaki będzie w stanie wytworzyć Microsoft. Bez dużej ilości aplikacji niestety system nie będzie atrakcyjny. Nie będzie na tyle lepki, by przyciągnąć użytkowników.

W jednym Microsoft zdaje się mieć przewagę jeszcze przed premierą swojego tabletu i systemu. Microsoft Surface, który niebawem trafi do sklepów ma mieć cenę porównywalną do iPada 3G 64 GB – około 700-800$. W tej cenie użytkownik dostanie i komputer i tablet. Czy to nie wspaniały pomysł? O ile Apple pozycjonuje się dla bardziej świadomych i zamożnych klientów, to Microsoft może zgarnąć bardzo dużą część rynku tabletów skupiając się na średnio zamożnych konsumentach, którzy będą woleli mieć dwa urządzenia w cenie jednego. Nie wspominając już o tych, którzy nie chcą zmieniać przyzwyczajeń, dla których Windows to synonim komputera. W tym pomyśle widać jednak myśl, która może zamieść Apple’owi rynek sprzed nosa podobnie jak w latach 90-tych.

Zadanie jest ciężkie. Sam tylko jeden produkt Apple’a – iPhone przynosi więcej zysku niż cały Microsoft. Niemniej kibicuję Microsoftowi, by walka na rynku była bardziej zacięta, a mobilny świat bardziej kolorowy dzięki Metro UX.

20. July 2012, autor: Maciek Wiktorowski
Kategorie: biznes, Technologie | Tagi: , , , , | 1 komentarz